Masz pytania?

środa, 2 sierpnia 2017

beach pareo




Cześć ♥  Dzisiaj wakacyjny post,w końcu mamy długo wyczekiwane lato,chociaż przyznam Wam się , że mam już dość tych upałów jak jest za zimno człowiek narzeka, za gorąco też ,chyba nigdy się nie dogodzi,no ale cóż ;/ W taką pogodę warto wybrać się nad wodę.Chyba każdy z nas zastanawia się jakie akcesoria weżmie ze sobą przed wyjściem na plażę.Kremy, różnego rodzaju olejki do opalania stanowią podstawę jednak w dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam różnego rodzaju chusty,parea plażowe które z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością.Czym jest pareo? Może nie każdy zna tą nazwę ale już Wam tłumaczę jest to tradycyjna spódnica noszona przez kobiety na Tahiti, zbliżona do malajskiego saronga. Obecnie oznacza prostokątną, kwadratową lub trójkątną chustę z cienkiej tkaniny, noszoną jako część damskiego stroju plażowego i zawiązywaną zwykle na biodrze.Misiaki łapcie kilka propozycji chust w jakie możecie się zaopatrzyć przed wyjściem na plażę.




  Jak dla mnie motyw kwiatów króluję w tym roku dlatego postawiłam na kwiecistą chustę.

                                                             Co sądzicie o nakryciach tego typu,preferujecie takie okrycia?
 
        
                                                                                                                                                            Buuziaki Goschia

                                                                                                                                    Stay strong and never give up!










Chusta-Zoe Baer

40 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia, ale ostatnie jest NAJ, NAJ, NAJ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. super zdjęcia :)
    chusta bardzo mi przypadła do gustu :*

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne są te chusty :) a Ty wyglądasz świetnie :) super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna narzutka na plaże :)
    Bardzo ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekna jest ta narzutka :O

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym sezonie jakoś nie nosiłam pareo, ale za to w zeszłym sezonie miałam na tym punkcie fioła. Śliczne zdjęcia.

    Pozdrawiam kochana :*
    http://glamcia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie narzutki - są mega praktyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie wyglądasz! super zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wygląda <3 :)

    Pozdrawiam i życzę cudownego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie pareo warto mieć - wspaniale ożywia zwyczajne, proste stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kimona mam ich kilka i chyba musze wyciągnąć je z dna szafy:)

    Pięknego dnia:*

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń